Chromy setki

grudzień 22, 2008

Żadne tam chromowane felgi czy coś w tym stylu, po prostu nowa klisza kodak ektachrome 100 i tak jak poprzednia scrossowana na zielono. W sumie w tym kodaku jakoś bardziej mi ten zielony podszedł, jest taki sielankowy, fuji był mocny trochę jak dla mnie. Dobrze, że mam jeszcze jedną rolkę tego kodaka, ale myślę, że to na później sobie zostawię, a teraz kupię może coś czarno-białego albo postaram się dorwać coś kolorowego, ale grubo po terminie.

Ogółem było to tak z tą kliszą, że w niedziele po rozmowie o wernisażu ( ha teraz znam szczegóły, ale zostawię to dla siebie, wpadniecie to zobaczycie ;D ) wyszedłem z aparatem na miasto. Było ledwo po 11 a światło było takie boskie, że zdjęcia szły automatycznie. W ciągu chyba godziny przedreptałem przez duży kawał wsi i wynikiem tego było to, że udało mi się zapełnić całą kliszę czyli poszło 30 zdjęć tak na pstryknięcie ręki.

Z powodu, że zmienił się wygląd bloga to zdjęcia się też mniejsze, ale wystarczy na nie kliknąć i można obejrzeć w dużym rozmiarze, bo na takim małym to gówno widać.

Piosenka na dzisiaj to Empire, a tak po prostu, bo ostatnio jara mnie nowa (tj. 2006) płyta Kasabian i tej samej nazwie co ów piosenka:

Dodaj komentarz